z motyką na słońce

Z dniem 1. września 2009 roku wbrew zasadom etyki, dobrego stylu i wychowania zamierzam otworzyć nową część nowej części z elementami starzyzny, czyli „Z motyką na słońce – w porywach o odnawianiu”. Niniejszym pieprzę i co ślina na klawiaturę przyniesie w związku z urazami psychicznymi, których nabawić się wkrótce mogę lub już doświadczyłam, a które wynikają z doskonałości firm budowlano-remontowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>